Twoje dziecko lubi śpiewać i ma wyczucie rytmu? Zapisz go na lekcje gry na jakimś instrumencie. To poprawia sprawność intelektualną.

Naukowcy od lat spierają się o to, czy muzyka może wpływać na naszą inteligencję. Część uczonych wierzy w tzw. efekt Mozarta, który ma sprawiać, iż mózg dzieci słuchających utworów muzycznych lepiej się rozwija. Jednak wielu naukowców otwarcie w to powątpiewa.

Okazuje się jednak, że warto zapisać dziecko na lekcje gry na instrumencie. A to dlatego, że mózg takich maluchów lepiej się rozwija. Efekty widać najwyraźniej w podeszłym wieku. Do takich wniosków doszli uczeni ze Stanów Zjednoczonych. Badali osoby w wieku od 60 do ponad 80 lat. Ci, którzy w młodości grali na jakimś instrumencie, lepiej radzili w sobie w testach oceniających sprawność intelektualną. Przy czym nie miało znaczenia na jakim instrumencie ćwiczyli. Ważne było natomiast, by lekcje zaczynały się w dzieciństwie, kiedy mózg ciągle się kształtuje.

Według badaczy granie na instrumencie poprawia sprawność kory mózgowej. Co ważne, ten efekt jest trwały, bowiem nawet osoby, które w wieku dorosłym zrezygnowały z koncertowania, lepiej sobie radziły z testami.

Źródło:http://szybki.fakt.plDaniel Lenart